pepperversion

here be peppers ~ since early 2003

Kategoria: Bezmózgowie

Momndry fejsbuk, momndry

Jego IQ jest 132. Co jest twoje IQ?

Lokalizacja

Przemyślenie mnie dopadło po przełączeniu języka w OS X 10.5 na “Polski”.

Bonziur

Nie kradnij na cmentarzu

Nie kradnij na cmentarzu

Nareszcie wkrótce

apple-polska.jpg

Baranek Piratem!

Baranek piratem!

;)

Siano XXI wieku

Takie coś ma w głowie webdesigner pracujący na raz nad 27 projektami:

Siano w głowie. Takie sianko dwudziestego pierwszego wieku.

Siano

It is – no it isn’t – yes it is – no it isn’t

Rozmowa telefoniczna z klientem który zamawiał tylko serwis internetowy, nie pozycjonowanie w wyszukiwarkach:


Klient: Moja witryna miała być online dzisiaj, a jej nie ma! NIE MA! MUSI BYĆ ONLINE! CO SIĘ DZIEJE!

My: Chwileczkę, spokojnie. Witryna działa od niedzieli, została uruchomiona dwa dni przed czasem.

Klient: Ale jej tam nie ma!

My (sprawdziwszy z kilku różnych komputerów podłączonych w różnych krajach świata): U nas działa. Może coś jest nie tak z Twoim połączeniem internetowym?

Klient: Nie, bo wszystko inne mi działa.

My: Hm. A jaki adres wpisujesz?

Klient: Jaki adres? Wchodzę na Google i wyszukuję nazwy swojego produktu. STRONA SIĘ NIE POKAZUJE! NIE MA JEJ! PRZECIEŻ WIDZĘ ŻE NIE MA! Ja mam dziś targi, spotkania!

My: ...

6 czy 9

6 inch penis?
Wolę Nine Inch Nails.

Przecież to logiczne

Rozmowa telefoniczna z klientem odnośnie implementacji jakiejś tam funkcjonalności na jego prawie skończonej, kosmicznie skomplikowanej stronie, której start opóźniał się przez kilka miesięcy z powodu ciągłych żądań zmian sposobu jej działania.

My: Odnośnie wstawienia tego modułu o którym wspomniałeś dziś rano, rozmawiałem ze wszystkimi i wygląda na to że żaden z nas nie pamięta, żeby z tobą na ten temat rozmawiał.

Klient: E, chyba coś mówiłem. Nie było to czasem w jednym z dokumentów które do was wysłałem?

My: Nie, no właśnie przekopaliśmy się przez wszystko, nie ma żadnej wzmianki o czymś takim. Możesz sam sprawdzić.

Klient: Hm… no może i nie, ale przecież to chyba było oczywiste, że serwis powinien mieć takie coś...

My: Że co proszę?

Klient: No, powinniście byli to przewidzieć, przecież to logiczne.

My: Przecież wiesz że zawsze staramy się wychodzić naprzeciw zapotrzebowaniom, ale nie jesteśmy jasnowidzami. To nie jest oczywista funkcjonalność w tego typu serwisie, więc jakim cudem mogłeś się spodziewać że dodamy takie coś sami z siebie?

Klient: ...Ale da się to zrobić?

My: Tak, zapewne się da, ale zajmie to trochę czasu. Pogadam z szefem programistów.

Klient: [wzdech]

Wpisz email i hasło

Klient: Moje hasło do konta email nie działa.

My: OK, co dokładnie się dzieje?

Klient: No… program mówi “hasło nie zostało zaakceptowane”.

My (przeczuwając coś): A dostajesz e-maile?

Klient: Taa… Z emailami nie ma żadnych problemów.

My: ...No ale właśnie powiedziałeś że hasło do konta email nie działa, to jak to jest w końcu?

Klient: No… Bo nie działa.

My: o_O A co konkretnie próbujesz zrobić?

Klient: Próbuję się zalogować na Google, tam jest napisane “wpisz swój adres email i hasło, więc wpisu…

My (przerywając): Stworzyłeś konto w Google?

Klient: Nie, chciałem się po prostu zalogować przy pomocy mojego adresu email i hasła… mam tak nie robić?

Po kilku minutach indagowania klienta okazało się, że próbował się logować w każde możliwe miejsce w Internecie, którego opis brzmiał “wpisz email / wpisz hasło” za pomocą swojego nowego adresu email i hasła.