pepperversion

here be peppers ~ since early 2003

Miesiąc: Wrzesień 2008

Mailem

Tekst od klienta do wstawienia na jego stronę:

Materiały prosimy wysyłać do nas e-mailem w formacie JPG. Jeśli Państwo wolą, można też je wysłać pocztą na adres nasz@email.com.

Najs.

See you on the dark side of the moon, Rick

Spróbuj się nie śmiać


Ania próbuje się nie śmiać

Poszliśmy sobie wieczorem nad morzem na drinka. Stolik obok siedziało dwóch facetów może około 30tki, jeden z synkiem, drugi z córką. Dzieci miały może po dwa latka, imion nie pamiętam, więc nazwijmy je Jacek i Agatka. Panowie pili brandy, dzieciaki chyba jadły lody.

Mały brzdąc gdzieś się kręcił między stolikami, więc dziewczynka zaczęła wpychać łapki do jego miseczki z lodami i oblizywać palce. Na to tata chłopca:

“Oj, nieładnie tak jeść lody Jacka! I do tego jeszcze oblizując palce! Zobacz, całe paluszki masz w lodach i oblizujesz!”

Na to tata małej:

“Niech się uczy…”

Przeprowadzka

No i się blog przeprowadził. Tym razem, mam nadzieję że na długo, “wiszę” na serwerach Progreso. Niedługo nowy wygląd bloga… i w ogóle powieje świeżością :)

Przez jakiś czas blog będzie nieco kulawy – polskie znaki jeszcze nie wszędzie działają, pluginy jeszcze trzeba zaktualizować i aktywować, podłączyć Flickr zamiast Gallery2… Powoli wszystko się zrobi.

Ekspreso

Miejsce: Drink bar. Jaki Pener siedząc przy barze z powodzeniem podrywa Jakąś Laseczkę.

JP: Chcesz jeszcze drinka? Nie? To ja zamówię se kawe. [Do barmana]: Panie! Ekspreso proszę!
JL: Ale to się chyba mówi “espresso”...
JP [wyraźnie nie speszony]: He he, jakbyś miała tyle kasy co ja, to też byś se mogła mówić “ekspreso”!

Przysięgam że nie wymyślam.

Hug a developer today