pepperversion

here be peppers ~ since early 2003

Miesiąc: Styczeń 2008

Porządek

Okazja: Dzień Sprzątania Biurka (czy jakoś tak). Czas sprzątania: 0 sekund. Nie umiem pracować w bałaganie.

Tak więc nawet mając stare odrapane i obłażące z okleiny biurko, a na nim milion rzeczy (na zdjęciu wszystkich nie widać, zapewniam :) ), można nie musieć sprzątać biurka.

Ten post jest sponsorowany przez Tego Który Nie Wierzył Że Mam Porządek. (Pozdrawiam, Maćku ;) )

Porządek

Siano XXI wieku

Takie coś ma w głowie webdesigner pracujący na raz nad 27 projektami:

Siano w głowie. Takie sianko dwudziestego pierwszego wieku.

Siano

Więcej zrzędzenia

Więcej zrzędzenia.

[edit: YouTube usunęło wideła. No i tyle.]

AAA! Sybreed w Poznaniu!

Podróż Luasem z Bluebell do The Square w Tallaght trwa jakieś 15 minut. Z The Square do biura miałem jeszcze jakieś 15 minut spacerkiem, i w ciągu tej pół godziny, oczywiście, słuchałem muzyki.

Jadąc tramwajem, do i z pracy, czytałem też The DaVinci Code. Była irlandzka jesień, było zimno, ciemno, deszczowo i wietrznie, a ja rano i wieczorem siedziałem zatopiony w lekturze, odcięty od tramwajowego rozgardiaszu muzyką.

Już zawsze z tym pierwszym czytaniem The DaVinci Code będzie kojarzyła mi się debiutancka płyta SybreedSlave Design. Puścił mi ją Dru i zakochałem się w niej prawie od pierwszego wejrzenia. Gdy zespół w październiku 2007 wydał drugąÂ płytę, Antares, nie wyjmowałem jej z odtwarzacza (no dobra, nie zmieniałem playlisty w iTunes ;) ) przez jakiś miesiąc. Innymi słowy, od jakichś trzech lat Sybreed mieści się w ścisłej czołówce moich ulubionych zespołów i od dawna się zarzekałem, że gdyby tylko grali gdzieśÂ w miarę blisko koncert, poleciałbym z wywieszonym jęzorem. Skoro potrafię jechać przez pół Polski żeby zobaczyć na żywo Dream Theater...

No i dlatego nie wiem czy mógłbym sobie wyobrazić lepszy prezent noworoczny. Sybreed zagra 7 lutego w Zeppelin Hall w Poznaniu! Czyli jakieś 10 minut spacerkiem od naszego domku :)

Sybreed

I jeszcze po-koncertowy update – setlista:

1. Emma-0
2. Synthetic Breed (dzięki za przypomnienie dla MarkedOne)
3. Twelve Megatons Gravity
4. Re-Evolution
5. Ex-Inferis
6. Permafrost
7. Neurodrive
8. Dynamic
9. Isolate
10. Ego Bypass Generator—Bisy:
11. Take The Red Pill
12. Bioactive

Zupełnie Pieprzyszowe zrzędzenie

Jeff Dunham i Walter w trzech częściach.







(Wel)come back

Jednym z moich postanowień noworocznych jest powrót do blogowania, i tym razem pisanie sensowne ;) Już mi to z 2 razy nie wyszło, ale tym razem się postaram.

Zresztą, jedyne poważne postanowienie noworoczne jakie kiedykolwiek miałem, wypaliło (i to dosłownie):

365

Dziś mija rok, od kiedy rzuciliśmy z Niu palenie. Yay! ;)