Telefonia, pożal się Boże – finał?

Piotr Parzysz, 26.10.2006, w kategoriach: Zrzęda

Dziś przypadkowo rzuciłem okiem na liveboxa i coś za dużo diod mi tam świeciło. Co się okazuje? Włączyli nam telefonię VoIP. Nikt się nie pofatygował, żeby zadzwonić i powiedzieć że już działa. Całe szczęście, że teraz livebox stoi na wierzchu, nie tak jak kiedys, schowany, bo byśmy nie zauważyli nie wiem jeszcze jak długo (czekaliśmy na obiecany telefon z TP, informujący nas, czy coś da się z “naszym” problemem zrobić).

Teraz czekam więc tylko, kiedy toto bez zapowiedzi wyłączą.