Na Krecię
Piotr Parzysz, 10.04.2006, w kategoriach: Ogólne
Siedzę sobie przy komputerze i usiłuję pracować. Nagle Ania, mająca akurat w miarę spokojny dzień i czytająca z tej okazji gazetę, mówi:
A: Myślę, że powinieneś to przeczytać.
P: Kotku, nie mogę teraz, możesz mi powiedzieć, o co chodzi?
A: Nie, musisz sam przeczytać, najwyżej później przeczytasz.
P: No a nie możesz mi chociaż ogólnie powiedzieć co tam jest w tej gazecie?
A: Nic, o takim młodym małżeństwie które rzuciło wszystko w Polsce i wyjechało na Kretę prowadzić restaurację.
P: Kotku, na Krecie na pewno nie wyjedziemy, bo…
Chwila konsternacji i Ania, usiłując przetworzyć moje przejęzyczenie na ludzki język, odpowiada:
No na krecie to na pewno nie, biedak by się zasapał...
:)))
Comments
Za du?o z nami pracujesz ;>)P