Calkiem jak Biegal
<option value="" label="">
<select name="select1"></select>
<select name="select2"></select>
<select name="select3"></select>
</option>
Bosz. Tak to jest jak sie ma deadline jutro rano a sie jest w polu :>
blog perwersyjnie przyprawiony
<option value="" label="">
<select name="select1"></select>
<select name="select2"></select>
<select name="select3"></select>
</option>
Bosz. Tak to jest jak sie ma deadline jutro rano a sie jest w polu :>
Nosz kurde. Teraz to już w ogóle nie wiem, co robić. Chciałem kupić nowego laptopa i wahałem się między Makówką a PC. Zwyciężyło PC, bo bardziej mi się przyda do tego, co robię (nie wyobrażam sobie kodowania XHTML/CSS bez możliwości podglądu jak strona wygląda na IE, FX i Operze dla PC). A tu w sobotę rano Dave (kolega z pracy) pisze mi SMSa: “Howdy, an Apple G5 desktop (17 inch) is only €1069 in 3G for a limited time.”
Problem w tym, że zawsze chciałem Makówkę, a układ, w którym miałbym komputer stacjonarny Apple i do tego laptopa PC, byłby idealny.
Hm. Teraz i tak nie możemy sobie na to pozwolić (it will be a lean christmas in the Pieprzysz family this year… Lean, lean, lean! ;) ), ale dało mi to do myślenia. Im więcej pracuję w domu (a nie ukrywam, że moim celem jest po powrocie do Polski – jeśli wrócimy – pracować na swój rachunek), tym bardziej przekonuję się że do grafiki powinienem mieć Makówkę. Z drugiej strony – to, o czym wspomniałem wyżej, no i Ania musiałaby od nowa uczyć się obsługi komputera gdybyśmy przesiedli się na Maka.
Wot, dyliemat.
NP: nie powiem, bo jeszcze nie ma tego w sklepach ;)
Ktoś mi kiedyś podrzucił (jak znam życie to skopiowałem od Druida) w mp3 album “A Tribute to Pain of Salvation” – 14 utworów PoS (+ 1 Dream Theater :) ) zagranych na pianinie. Gra toto niejaki Kalle Kappner. Pewnie bym się nie zainteresował, kto zacz i co robi, gdyby nie codzienna wędrówka po last.fm. Okazuje się, że Kalle nie tylko ma dopiero 15 czy 16 lat (no proszę – takie aranżacje w takim wieku?), ale też że nagrał również “pianinową” wersję “Damnation” Opeth, przy której pozwolił sobie nawet bardziej poeksperymentować, super! Oba albumy są niezłe i można je ściągnąć ze strony Kalle. Smacznego ;>
<p class="access"><a href="#content" accesskey="#content">przeskocz do treści</a></p>
>> 2005-11-22 18:58:10 MarCin wrote:
>> Biegal mowi, ze mozesz na blogu umiescic jej pomylken:
<select name="id_dzielnicy">
<object value="1">Praga</object>
<object value="2">Bogucice</object>
>> 2005-11-22 18:58:22 MarCin wrote:
>> i sie dziwi, ze nie widac zadnej opcji ; > ))
- dobra, mozemy kontynuowac jak bedziesz ready ;) – ja jestem ready ;> – czekam na Twoje re : > ) – czyli kategorie tak jak mowilismy – dummy podkategorie pointujace do parent – czyli te rozne sposoby wyswietlania.. to chyba najprosciej zrobic checkboxami: [ ] emphasise in search results [ ] show logo [ ] show additional description – admin sobie najpierw ustawia rodzaje listingow – i potem wybiera z dropdowna tylko przy dodawaniu klienta – czyli ‘emphasize in search result’ musi byc checked ;> – kategorie + entries, search…. co tam jeszcze ma byc?
Co tam jeszcze ma byc? Moze decyzja, ktorego jezyka chce sie uzywac? :)
Tak se mysle, ze skoro i tak zmieniam laptopa, rownie dobrze moge zapozyczyc sie na cale zycie i kupic to. Jak wyjdzie.
Jak człowiek wstanie o 5:30 rano w sobotę, to potem wychodzą mu takie kwiatki:
float: light;<br />display: inalone;<br />morder: 0 transparent solid;
...wracam. :) Wiem że mało kogo to obchodzi, ale ci, ktorych jednak trochę obchodzi, powinni zostać powiadomieni ;)
Na razie wygląda ten blog tak jak wygląda, i… jest pusty. Wrzucę potem archiwum, a pisał będę już na bieżąco. Albo i nie ;) Tak czy inaczej, proszę się nie dziwić, że tu co chwile coś wygląda inaczej, albo się sypie. To część procesu robienia fajnego bloga. WordPress (tak, porzuciłem niByLoga) jest super, tylko że rozbudowany jak cholera, więc trochę czasu zajmie mi doprowadzenie całości do jakiego takiego ładu.
Brakowało mi tego trochę... może to przez to że moja Å»ona jest w Polsce i siedzę wśród tych puboholików sam jak palec?
Aha, proszę se zaktualizować linka, od teraz blog będzie pod pepperversion.com. pjepshysh.net/blog zapewne przestanie działać wiosną.